Kalkulator BMI, sprawdź, czy Twoja waga mieści się w zdrowym zakresie
BMI (po polsku wskaźnik masy ciała) to liczba, która pokazuje, czy Twoja waga pasuje do Twojego wzrostu. Dostajesz wynik między kilkanaście a kilkadziesiąt: i widzisz, czy lekarz powiedziałby „za mało", „w sam raz", „za dużo".
Wpisz wagę i wzrost: kalkulator policzy w sekundę. Pokaże też zdrowy zakres wagi dla Twojego wzrostu (ile możesz ważyć, żeby BMI mieściło się w normie) i BMI Prime (porównanie do górnej granicy normy, przydatne, gdy chcesz wiedzieć, „o ile mam za dużo").
Ważne: BMI to wstępne sprawdzenie, nie diagnoza. Nie odróżnia mięśni od tłuszczu (kulturysta może wyjść z „nadwagą" mimo że jest w świetnej formie), nie uwzględnia wieku, płci i pochodzenia. Traktuj wynik jako jeden sygnał wśród wielu, nie jako wyrok.
Jak używać
- Wybierz jednostki: kg/cm (Polska, Europa) albo lb/ft+in (USA, UK).
- Wpisz wagę: najlepiej rano, na czczo, po wizycie w toalecie. To wtedy waga jest najbardziej miarodajna.
- Wpisz wzrost: bez butów, w cm albo stopach i calach. Jeśli nie pamiętasz, sprawdź w karcie zdrowia albo zmierz się ścianą i ołówkiem.
- Opcjonalnie, wybierz „pochodzenie azjatyckie", jeśli masz korzenie z Azji Wschodniej lub Południowej. WHO zaleca niższe progi dla tej populacji (więcej w pytaniu poniżej).
- Wynik pojawi się od razu: liczba BMI (duża, na środku), kategoria (kolorowy znaczek: zielony = norma, żółty = nadwaga, pomarańczowy/czerwony = otyłość) oraz opis po ludzku, co to znaczy.
- Pasek BMI: pokazuje, gdzie jesteś na skali względem progów 18.5, 25, 30, 35, 40. Igła wskazuje Twoje miejsce.
- Zakres zdrowej wagi: ile możesz ważyć przy Twoim wzroście, żeby BMI mieściło się w normie (18.5-24.9). Konkretne kilogramy, nie ogólniki.
Kiedy się przydaje
Najczęstsze powody, dla których ludzie wpisują wagę i wzrost w kalkulator BMI:
- Sprawdzasz po wakacjach albo świętach: masz wrażenie, że „się rozpuściłeś", waga skoczyła o 3-4 kg. Pytanie: czy nadal mieścisz się w normie, czy już wyleciałeś.
- Monitorujesz progres diety: odchudzasz się od kilku tygodni i chcesz zobaczyć, kiedy przejdziesz z „nadwagi" do „normy". Kalkulator powie dokładnie: musisz schudnąć X kg, żeby BMI spadło poniżej 25.
- Lekarz spytał o BMI przed wizytą: w formularzu, na recepcie albo przy wystawianiu skierowania. Wpisujesz wagę i wzrost, masz wynik z kategorią, gotowe.
- Porównujesz wagę vs kompozycja ciała: siłownia, dieta białkowa, masa mięśniowa rośnie. BMI rośnie też. Sprawdzasz: czy BMI wciąż jest miarodajne dla mnie, czy może jestem przykładem „sportowca z nadwagą".
- Kontekst zdrowotny przed badaniami: idziesz na badania okresowe, lekarz pewnie zapyta. Lepiej znać liczbę z głowy niż liczyć w gabinecie na kalkulatorze telefonu.
- Sprawdzasz BMI partnera, dziecka, rodzica: ktoś w rodzinie chce wiedzieć, ale nie chce sam liczyć. Wpisujesz za niego, czytasz wynik.
Wszystko liczy się w przeglądarce: żadne dane nie idą do nas.